środa, 6 listopada 2013

Ogród na jesień i zimę




Ogród jesienią i zimą wcale nie musi być nudny i jednostajny. Dzięki różnorodności wykorzystanych w kompozycji ogrodowej roślin można zaprojektować ogród tak, aby był atrakcyjny przez cały rok. Począwszy od wiosny, a kończąc na zimie. Oczywiście w ciągu sezonu wiosennego i letniego prym wiodą różnobarwne kwiaty jednak jesienią rośliny są nie mniej atrakcyjne. Aby zrozumieć urok jesienno-zimowego ogrodu należy nieco szerzej spojrzeć na rośliny i odnaleźć w nich nowe piękno. 
 
Ogród prywatny Kiełpino Górne koło Gdańska. Pracownia Sztuki Ogrodowej
Ogród prywatny Kiełpino Górne koło Gdańska. Pracownia Sztuki Ogrodowej


Bo atrybutami roślin są nie tylko kwiaty! Rośliny to także indywidualny pokrój, wielkość, kolor i kształt liści, zabarwienie i kształt pędów, kora o różnej barwie i strukturze i oczywiście kwiatostany oraz owoce. Żeby jednak móc podziwiać te jesienne atrybuty roślin musimy je odpowiednio pielęgnować. Czasem poprzez zbyt wczesne cięcia lub ich brak pozbawiamy rośliny możliwości ukazania zaschniętych kwiatostanów oraz owocostanów, które pokryte lekkim szronem wyglądają bajkowo. Późną jesienią na pierwszy plan wysuwają się rośliny zimozielone, które latem stanowiły jedynie tło dla innych ciekawszych gatunków. Sosny, żywotniki, jałowce, bukszpany czy ostrokrzewy to tylko niektóre z roślin, które zielone będą przez cały rok. Są piękne jednak, aby ogród nie był zbyt ciężki i monotonny należy unikać przeładowania roślinami zimozielonymi. Jesień w ogrodzie to czas wielu zmian, dlatego warto wiedzieć, co rośliny mogą nam oferować o tej porze roku i projektować ogród tak, aby pomiędzy roślinami zimozielonymi oraz tymi kolorowymi zaistniała pewna równowaga.

1.      Kwiaty
Do września, a nawet października podziwiać można między innymi atrakcyjne dla motyli budleje, perowskie oraz rudbekie. Dopiero pod koniec lata pojawiają się też kwiaty astrów, dzielżanów oraz złocieni. Również rośliny cebulowe takie jak krokus jesienny czy zimowit mogą wprowadzić kolor na nasze rabaty. Nieco później, jeżeli nie zetniemy przekwitłych kwiatów, możemy podziwiać okazałe zasuszone kwiatostany oraz owocostany różnych roślin jednorocznych, bylin i krzewów chociażby: czarnuszki damasceńskiej, rozchodnika okazałego, perukowca, sumaka octowca czy powojnika tanguckiego. O tej porze roku niczym z czarodziejskiego snu budzą się też zapomniane w ciągu lata ogrody wrzosowe.

Jeżówki w ogrodzie Pracowni Sztuki Ogrodowej
2.      owoce
W okresie jesieni następuje wielka transformacja. Kwiaty, czasem nawet te najbardziej niepozorne, przekształcają się, niby motyl, w wielobarwne owoce. Na przykład trzmielina europejska, zostająca przez cały sezon w cieniu innych roślin, nagle jesienią staje się gwiazdą pożądaną przez nie jednego ogrodnika.  We wrześniu i październiku rodzi czterokomorowe, żywo różowe owoce, które otwierając się wypuszczają na delikatnych niteczkach pomarańczowe nasiona. Pod koniec lata również jarzębiny, róże, jabłonie rajskie, irgi i mnóstwo innych roślin upiększa nasze ogrody i to nie tylko dzięki swoim wielobarwnym owocom, ale również dzięki ich skrzydlatym smakoszom. 
Kolorowe owoce trzmieliny, jabłoni rajskiej i ognika

Owoce rącznika na tle żółtych dalii
3.      pędy
Niektóre rośliny, aby zaistnieć muszą zrzucić szatę z liści. To pod nimi ukrywają, bowiem różnorodność kształtów i kolorów swoich pędów. Prym wśród nich wiodą derenie. Najpiękniejszy okazuje się ten najbardziej pospolity: dereń biały, który ma przepiękne czerwone, lśniące pędy. Korzystając tylko z różnych gatunków dereni możemy stworzyć całą paletę barw od różnych odcieni zieleni, żółci, pomarańczy, aż do czerwieni tak ciemnej, że przypomina czarny. Równie ciekawymi kolorystycznie pędami mogą się pochwalić wierzby. To jednak nie koniec, jeżeli chodzi o pędy. Mogą one być fantazyjnie powyginane, tak jak leszczyna pospolita „Concorta” czy wierzba babilońska „Crispa” lub mieć ciekawy kształt tak jak wierzba sachalińska „Sekka”, mogą też mieć fantazyjne narośla jak trzmielina oskrzydlona.

Pędy dereni. Derenie mają różnorodne kolory pędów w zależności od odmiany i gatunku pędy mogą być żółte, zielone, pomarańczowe lub czerwone.

4.      kora
Ozdobne pędy to głównie domena krzewów jednak i drzewa mają się, czym pochwalić zimą. Przepięknie łuszcząca się korowina różnych gatunków platanów, wiśni ozdobnych, brzóz oraz klonów mogą być tego doskonałym przykładem. Piękne są też pnie brzóz o różnych odcieniach na przykład śnieżnobiała brzozy pożytecznej odmiany „Doorenbos” czy łuszcząca się pomarańczowo-różowa brzozy chińskiej „Fascination”.

Zimowy krajobraz zdobiony białą korą brzóz i kolorowym pędami krzewów
5.      liście
Kolorowe jesienne liście krzewów i drzew to niewątpliwy atut państw europejskich. Mamy to szczęście, że co roku możemy podziwiać jesienną przemianę między innymi tawuł, forsycji, różnych odmian kaliny, trzmieliny czy pęcherznicy. Z drzew najpiękniejsze w swych jesiennych sukniach są sumaki, klony, brzozy, dęby oraz ambrowce. Wymieniam zaledwie kilka, lecz drzew, krzewów, a także pnączy o ciekawym jesiennym ubarwieniu jest naprawdę mnóstwo, dzięki czemu można wybrać wśród nich rośliny, które nie tylko będą wpasowywać się w kompozycję naszych ogrodów, ale będą też odpowiednie do występującej w nich warunków glebowych i mikroklimatycznych.

6.      liście byliny
Myśląc o ciekawie odbarwiających się jesienią liściach często skupiamy się na drzewach i krzewach zupełnie zapominając o bylinach. Również te jakże urocze rośliny mogą pochwalić się jesienną barwą. Przepięknie przebarwiają się chociażby liście funkii, bergenii czy bodziszków.

Jesienne kolory liści miłożębu, derenia kwiecistego i bergenii
7.      trawy
Trawy ozdobne to jedne z najbardziej interesujących jesienią bylin. Dzięki różnorodności wysokości roślin oraz formy kwiatostanów nie potrzebują wielu dodatków. Same w sobie stanowią nie lada atrakcję. Najpiękniejsze są oczywiście trawy lampasowe te jednak wymagają dużo pracy i często przymarzają w naszym klimacie. Doskonale za to czują się inne równie czarujące odmiany gatunki traw na przykład miskanty, prosa, trzęślice, czy śmiałki.



4 komentarze:

  1. Cieszę się że się rozwijasz dziewczyno,świetny blog, robisz to co lubisz więc oczywiście że będę kibicować :)))
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę Ci cały czas kibicować...Obserwuję Twoje blogi. Są świetne.
    Wiem, że ten również wypłynie na szerokie wody.
    Głupio z mojej strony, że nie zostawiam komentarzy, ale jesteś sławna i nie mogę zebrać się na odwagę...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za "obserwowanie" :-) kibicowanie, ale z tą sławą to chyba troszeczkę przesadzasz ;-) Odwiedzaj mnie i komentuj!!! Będzie mi bardzo miło. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń